Dziecko oczami psa. 5 rad jak przygotować psa na dziecko. #3

Zanim Marcela pojawiła się na świecie, starałam się przygotować moje psy na nadchodzące zmiany. Dzięki temu, stres jakiego doświadczyły był mniejszy. Jakie są najważniejsze punkty mojej listy?   Stopniowo lekko ograniczyłam kontakt psów ze mną, tak, aby po porodzie nie było dla nich szoku, że nie mają mnie na swoje 100% (spacery, treningi oraz czas w domu). Zaangażowałam w opiekę …

Dziecko oczami psa. Raczkowanie, czyli level hard. #2

Tak jak pojawienie się dziecka w naszym życiu może bardzo psy zestresować (zmienia się bowiem wszystko!), tak raczkowanie też jest tym momentem, który może generować sporo stresu… Oto bowiem mała poczwarka dostaje nóżek… Zaczyna być MOBILNA. A to oznacza tylko jedno – możliwość nachodzenia na odpoczywającego psa, przeszkadzanie mu w jedzeniu czy też wręcz „śledzenia go”. Do napisania tego odcinka …

Dziecko oczami psa. 5 rad na udaną relację. #1

Psy i … dziecko. Temat dla mnie bardzo „na czasie”. 8 kwietnia w naszym stadzie pojawiała się Marcelina. Do tej pory Zuko był „jedynakiem” (Wei zawsze Zuzlowi ustępuje), aż tu nagle pojawiła się „konkurencja”. Bo tak właśnie psy mogą postrzegać dziecko. Dla wielu takie płaczące zawiniątko czy też raczkujący w ich stronę mały człowiek może stanowić… zagrożenie. Jak tą zmianę …