Jak pies z psem, czyli w zgodzie pod jednym dachem

Posiadanie dwóch i więcej psów pod jednym dachem w sporcie, to często nie tylko wybór, ale i konieczność. Kolejne psiaki zapewniają rozwój i sportową karierę. Ale każdy kolejny czworonóg to coraz mniej „nas”… dla pozostałych. Mogą się też pojawiać konflikty w naszym „stadzie”. Dlatego postępuj z rozwagą.

Wspólne wodowanie

Zminimalizuj ryzyko konfliktów

  1. Nie bierz psów w podobnym wieku. Istnieje większe prawdopodobieństwo, że będą konkurować między sobą, gdy oba wejdą w trudny okres dorastania (ok 7-8 miesiąc życia). Dobrą różnicą między psami (także pod względem kariery sportowej) jest okres ok 3-4 lat. Twój starszy pies jest już poukładany, w pełni pod kontrolą.  „Pomoże” ci więc w wychowaniu narybku.
  2. W domu i ogrodzie powinien panować spokój. Chroń rezydenta przed praktycznie niewyczerpywalną energią malca. Jedyny czas, gdy pozwalam psom na swobodniejszy kontakt to spacery. Ale nawet tam nie akceptuje kilkunastominutowych zabaw. Chcę, aby psy miały przede wszystkim spokojny spacer i stabilne relacje między sobą. Wysokie emocje nie sprzyjają temu, szczególnie, że niezwykle szybko i łatwo przechodzą w emocje negatywne (frustracja, złość, zbyt duże pobudzenie, agresja).
  3. Zapobiegaj potencjalnym konfliktom. Weź pod lupę szczególnie sytuacje, takie gdzie:
    ->może pojawiać się bronienie zasobów (jedzenia, zabawek, miejsca do odpoczynku, właściciela),
    ->emocje eksplodują w kosmos (wizyta gości, twój powrót do domu).
    W wyżej wymienionych sytuacjach pracuj z psimi emocjami (wyciszające smaki), zarządzaj środowiskiem (oddzielaj psy, używaj przegród, smyczy, klatki), ucz je zachowań-narzędzi (odsyłanie na miejsce, żelazne „siad-zostań”).
  4. Gdy pies jest zmęczony, ma niższe progi reakcji. Zadbaj o jego wypoczynek. Nie narażaj wtedy psów na „wpadanie” na siebie, „wiszenie” na sobie czy wreszcie na odreagowywaniu frustracji/złości/strachu na drugim. Jeśli tak się zdarza – rozdzielam psy swoim ciałem z głośnym tupnięciem i hasłem „wystarczy” i prowodyr zamieszania zostaje oddzielony. Obserwuj psy uważnie, bo czasem to nie ten, co robi dużo hałasu jest „winien”. Czasem to drugi pies wpatruje się bezgłośnie, śledzi wzrokiem rozpoczynając tym samym konflikt. Wtedy być może będzie niezbędny plan naprawczy relacji, uzgodniony z dobrym behawiorystą.
  5. Ważną kwestią po ewentualnym zdarzeniu jest wyciszenie psów. Można to uzyskać wychodząc na krótki spacer z dwoma psami lub rozdzielając je na chwilę. Dość szybko w tej sytuacji dążę jednak do tego, żeby psy znów były razem w jednym pomieszczeniu (jeśli trzeba to na smyczach) i pracuję z ich emocjami. Niżej znajdziesz pomoce ćwiczenia.

Mała konkurencja – zawszę czuwam, aby emocje nie poszły zbyt wysoko

Przydatne ćwiczenia:

  • wysyłanie psa na miejsce/do klatki (nowa strategia radzenia sobie z problemową sytuacją, jaką jest ODCHODZENIE),
  • azyl dla psa (typu: więcej posłań niż psów, aby zminimalizować konkurencję),
  • budowanie dobrych skojarzeń między psami (jeden się pojawia, to drugi dostaje jedzonko),
  • uczenie kontrolowania się (wzmacnianie hamowania). Tu przydadzą się treningi obedience, samokontrola w zabawie, uczenie „siad-zostań”,
  • kontrola nad psem (trenowanie odwołań, przywołań i rezygnacji, uwrażliwianie psa na sygnał ostrzegawczy „oj” lub „wystarczy”). 

 

Podstawa to mądre zarządzanie 

Gdy siedzisz na kanapie razem z jednym psem, a drugi chce podejść i nagle rozlega się głośny bulgot – warto pomyśleć o wprowadzeniu zakazu dla obu psów wchodzenia na kanapę. Jeśli z jakichś względów nie jest to możliwe lub sprawa tyczy również leżenie koło Twoich nóg, możesz zareagować na takie zachowanie opuszczeniem miejsca twojego relaksu. Czego nauczy się warczący pies? Że takie zachowanie prowadzi go do utraty twojej bliskości…

Bezkonfliktowo – także z azjatką i gronkiem Kajem:)

Zadbaj o strefę komfortu

Kluczowym aspektem budowania dobrej relacji między psami jest poczucie bezpieczeństwa u wszystkich członków waszego „stadka”. Najczęściej bowiem „źle” zachowują się psy, które nie czują się bezpiecznie. Może są/były nagabywane przez tego drugiego? Może cały czas wchodzi on w jego przestrzeń życiową? Może „bawią się” zbyt intensywnie, zbyt długo, zbyt często i to rodzi duże emocje? Poobserwuj ich relacje i wprowadź zmiany, które dadzą im więcej spokoju i przestrzeni.

Takie spanie też jest możliwe – byle nie za często 😉

Świadoma decyzja

Posiadanie dwóch psów to na pewno większy wydatek, zarówno finansowy (karma, weterynarz, krople na kleszcze), jak i energetyczny, czasowy. Może się też i tak zdarzyć, że nie zdołamy ich ze sobą zaprzyjaźnić i wtedy staniemy przed bardzo trudną decyzją.

Współpraca Zuko i Weia

Ale bycie właścicielem więcej niż jednego psa może zapewnić też możliwości obserwowania ich relacji, współpracy między nimi czy też wykorzystywanych strategii rozwiązywania problemów. A treningowo? Rzadko mamy tak samo działających psich sportowców. Musimy więc przerabiać różne problemy, szukać innych metod i rozwiązań. Nie bez znaczenia też jest większa ilość przepracowanych na placu godzin – polepsza się timing, wyczucie, umiejętność obserwacji.

Zadbaj o relację między psami, a będziesz mógł czerpać podwójnie z posiadanej ferajny 🙂

Stawiaj na różnorodne doświadczenia 😀